Już mało jest ludzi,którzy składają mi życzenia imieninowe !
Gdy Wy ,Przyjaciele, chodziliście po tej ziemi,imieniny były pięknym świetem !
Kawa,wino calabrese ,prosek,lakrima...
Dzień imienin jest dziś ponury,mokry,ciemny,zimny...Ale bociany już przyleciały !
Po południu przyjdzie Stefan ?
Bawi dzieci swego syna,te z nieprawego łoża...Jednak dzieci !Niech żyją !
Zobaczymy ,jak moje imieniny potoczą sie po południu ?
Zadzwonią synowie z dalekiego kraju,Australii ?
A żona nie ma lęku przed wysokością !Leci i bez odrobiny jakiegoś strachu , czy tremy !
Pausa
sobota, 3 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz