Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 12 września 2011

11 IX 2011 Druga ,kolejna,wycieczka do Rywałdu

Niedziela,jeszcze o 5 rano zbyt ciemno,by ruszać w drogę zwłaszcza szosą uczęszczaną przez samochody !
O 5.45 wyruszam !
W miarę widno.nieliczne samochody na moście ,na PTTK i potem na Szosie Wąbrzeskiej.
O 6.55 jestem w Niedźwiedziu.Droga dalsza na brodnice zamknieta i trzeba jechać do Lipnicy-objazd.
O 7.05 jestem koło śmietnika.
O 7.45 spotykam nieoczekiwanie pielgrzymkę około 650 młodych ludzi wędrujących do Rywałdu.To są dwie grupy !
Jedna ,to pielgrzymi z Chełmży a druga grupa -pielgrzymi z Wąbrzeźna.
O 8.20 jestem w Rywałdzie.Odpust.Liczne stragany.Nie mam żadnych pieniędzy,by kupić obwarzanka.
Po 10 minutach ruszam do Książek.
Widzę trzy kobiety ubrane w letnie, cienkie suknie w kwiaty;mają też torby z prowiantem ?-Tak mi się wydaje ?
O 9.00 jestem w Książkach.Spokój.Ludzie śpią,ale też odbywa się msza w kościele.
Robię kilka zdjęć !O 9.30 jestem e centrum wsi , w Osieczku-skrzyżowanie ,gdyż do wsi ,do centrum z kościołem, nie wjeżdżam !
O 9.30 jestem w Osieczku.
Potem na Dębową łąkę.Jestem tam o 9.250.Jazda dobra .Nie mam takiego zmęczenia jak w poprzednia niedzielę !Jedz czekoladę!Ona daje siły !
O 10.00 jestem w Grabówcu a potem drogą polną do Łobdowa.
O 1015 jestem w Łobdowie.Tu cisza ,mszy nie ma 1
O 10.25 Tokary,skrzyzowanie dróg.
O 11.oo w Gałczewku.pO 12.345 jestem w domu.
Rajd udany !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz