Dziś chłodniej po wczorajszej burzy i ulewie .Było 32 stopnie !
Teraz czuje się ochłodzenie i tak już zapewne zostanie !
Trasa :
Do Węgierska-Sitna -Zbójna .Podjazd w jednym miejscu trudny,bo dostałem arytmii i serce wali w klatce piersiowej i brak oddechu !
Mogę kawałek iść ,to też dobry relaks dla mięśni nóg !Tuż przed tablicą z napisem Sitno ,dwa bociany chodzą po polu .Zrobiłem im kilka zdjęć!Jeszcze jest szaro!One powinny z grupami innych już lecieć na wschód na Bosfor i Dardanele !
Może chore ,słabe ?
Zajrzę tu za kilka dni ,czy pozostały ?
Przez Zbójno a za mną jakiś pijaczek coś niesie w foliowej torebce ;nawet się do mnie odezwał ,gdy robiłem kilka zdjęć starej chałupy we wsi !
Skręt na Rudusk!
Potem Kielbrzak .
Zatem:o 6.40 w Zbójnie o 6 .55 na Kielbrzaku-kilka zdjęć Ruźca i okolic zniszczonego młyna.
Tu nie widać śladów wczorajszej niezłej ulewy !tu po prostu nie padało !
O 7.20 nad j.w Oborach.Dalej na Stalmierz a po drodze Głęboczek i w lewo Lubianki.
W Stalmierzu o 7.40
W Kikole o 9.00
Ludzie w niedzielę długo śpią!
O 9.35 w Dąbrówce ,opuszczam szosę i jadę na Liciszewy ,Działyń-droga podrzędna ale dobra i można tu też jechać samochodem bez problemu !
Nad j.Działyńskim zjadam śniadanie -chleb z pasztetówką i jedno jabłko.Wiatr zachodni już nie jest uciążliwy jak w drodze do Kikoła z Obór.
W Działyniu msza niedzielna .
Przygodnemu turyście objaśniam drogę do Golubia a potem już jedziemy razem i trochę rozmawiamy .Cały czas obawiam się ,że on zderzy się ze mną i się przewrócimy !
Jednak nic się nie stało !
Zresztą pouczyłem go ,by trochę ode mnie się oddalił !
W Golubiu o 11.30.
Turysta pojechał do Golubia i potem na Okonin , i do Lubicza -Torunia .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz