Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 5 lipca 2010

Mówią,że miałeś raka gardła ?

Przykryli cię kwiatami,które w tym lipcowym upale już śmierdzą !
I masz już święty spokój !
71 lat ,czy to mało czy dużo ?
Kiedy cię dopadła ta śmiertelna choroba ?
Mówią,że miałeś raka gardła ?
Widziałem cię ostatni raz przed twym domem na Brodnickiej może w marcu ?
Byłeś i radnym w urzędzie miasta !
Czy ktokolwiek napisał choć krótki twój życiorys ?
W ostatniej twej kadencji radnego dałeś wszystkim metalowe pamiątkowe tabliczki,że wszyscy byliśmy radnymi .
Dokładnego napisu nie znam,bo ja radnym nie byłem !
Więc Kaziu ,Przyjacielu,jesteś gdzieś tam w niebycie kosmosu...A może tylko jesteś w naszej pamięci ?
Energii mam już mało ,ale jeśli ją odnajdę ,to jeszcze kilka wspomnień o tobie napiszę !
To już 6 lipca 2010 !
A kiedy był twój pogrzeb ?
Zobaczę na cmentarzu i tu napiszę !
Szybko świat ulatuje z pamięci jak dusza w nieznane !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz